Primal Quest
Primal Quest to dziwny świat. Epoka kamienia, ale są w niej: kopalnie węgla, przedmioty z brązu, dinozaury, przedwieczni, kosmici i ich statki kosmiczne.
Primal Quest to dziwna mechanika. Niby bazuje na OSR, ale jest sporo nowinek w stylu tagów, które można dodawać do testów, przewag, które można użyć na cztery różne sposoby, ale trzeba je uzasadnić w fikcji, czary oparte na słowach-kluczach, negatywne i pozytywne kości dodawane do rzutów. Wskazówką mogą być inspiracje autora: Into the Odd, ale również FATE i Genesys.
Primal Quest to dziwna publikacja. Pięknie wydana, dopieszczona formalnie, ale już redakcja pozostawia trochę do życzenia. Zasady opisane są niezbyt jasno, części rzeczy trzeba się domyślać, część sobie dopowiedzieć. Brakuje przykładów zastosowania mechaniki.
Primal Quest to dziwna dystrybucja. Podręcznik główny, zawierający hexcrawlowy moduł, jest do pobrania z Itch za PWYW, ale z exaltedfuneral za $9. Przygoda wprowadzająca do niego jest do pobrania osobno i kosztuje $3 na Itch ($6 na exaltedfuneral).
Muszę powiedzieć, że jestem zaintrygowany. Loki z Łotr i Łukasz z Fajerbol prowadzili i wypowiadają się pochlebnie. Ja widzę duży potencjał w świecie, a mechanika też może dać sporo dobrej zabawy, jak się ją trochę dopieści. Można też będzie zagrać na OSE, bo wydawca PQ szykuje wersję modułów pod ten silnik. Na pewno warto rzucić okiem, a może też wypróbować.
Do pobrania w PWYW: https://diogo-old-skull.itch.io/primal-quest-essentials
Fizyczną wersję można zamówić w Erpegowe Piekiełko za 75 PLN (dla jasności napiszę, że swój egzemplarz kupiłem i nie jest to współpraca)
Komentarze
Prześlij komentarz