Frontier Scum: Ostatnie yeehaw klanu Heehaw
„Dead Man” Jarmuscha i „Bone Tomahawk”. Na takich filmach wyrósł Frontier Scum – acid westernowy borg. „Ostatnie yeehaw klanu Heehaw” Tytusa Rducha to scenariusz do tego systemu, który w 2023 roku wygrał Quentina. Drużyna poluje na herszta szajki bandytów, która terroryzuje mieszkańców niewielkiej doliny. Nad miasteczkiem zbierają się ciemne chmury, szaman szykuje potworną zemstę, a w okolicy pojawili się agenci Incorporation oraz tajemniczy artysta. Brud, kurz, rewolwery i coś nadprzyrodzonego czającego się w tle. Scenariusz to doskonały przykład tego, jak przygotować OSR-owy hexcrawl. Są tabele plotek, ciekawe miejsca i spotkania losowe. Są stronnictwa, które mają własne cele i realizują je niezależnie od drużyny. Całość napędza zegar zagłady, który odlicza czas do dramatycznych wydarzeń. Gracze mogą krążyć po dolinie, ile chcą, ale dolina na nich nie czeka. Wspominałem kiedyś, że Tytus ma bogatą wyobraźnię, ale też nadzwyczajną dbałość o szczegóły. Tutaj widać to jak na dłoni....