Bóle redaktora: Korekta po składzie
To już ostatnia prosta. Wszystko gotowe, złożone, można puszczać, można drukować. Tak bardzo nie chce się już tego czytać kolejny raz. A tam niestety przechodzą największe babole, których nie da się już cofnąć. 1. Skład zrobiony ze starszej wersji. Widziałem to już tyle razy. "Kurde, przecież to było już poprawione". Po czym okazuje się, że składacz nie miał dostępu do ostatniej wersji pliku, brakuje mu ostatnich poprawek i połowę pracy szlag trafił. 2. Sieroty, bękarty, wdowy, szewce. a) sierota – pojedyncza litera na końcu wiersza, b) bękart – ostatni wiersz akapitu pojawia się na kolejnej stronie, c) wdowa – pojedynczy wyraz w ostatnim wierszu akapitu, d) szewc – pierwszy wiersz akapitu jako ostatni wiersz na dole strony. I tu uwaga do sierot – myślniki zostawiamy jako ostatni znak na końcu wiersza i nie przenosimy ich do nowego. 3. Wielokrotne spacje, spacje przed przecinkami i kropkami, podwójne interpunkcje. Jakoś przy przeklejaniu tekstu lubią się wstawić dwie kropki...