Final Girl
Grupa beztroskich nastolatków wyjeżdża nad jezioro, następuje środek filmu, a na końcu zostaje jedna jedyna Final Girl. Ta gra zaczyna się właśnie w tym momencie. To solówka, w której musisz po prostu przetrwać, rejestrując kolejne godziny swojej walki z maniakiem. Wydarzenia można spisywać, publikować w sieci, ale twórcy gry zachęcają do nagrywania dziennika na dyktafonie (a może nawet w wersji video). Mechanicznie gra opiera się na prostych narzędziach: talii kart, kości K6 oraz wieży Jenga. Kości określają liczbę wyzwań. Talia pełni funkcję wyroczni – ciągnięte karty budują narrację, a Jenga odpowiada za obrażenia - wyciągasz klocek za każdym razem, jak coś ci się stanie. Jak wieża padnie - wykrwawiłaś się i nie żyjesz. Cztery wyciągnięte króle - morderca cię dopadł i... nie żyjesz. No chyba że wcześniej zbierzesz 4 asy. Wtedy wygrywasz ostateczne starcie. Można też doczekać się na przyjazd policji - trzeba tylko 10x wyrzucić 6 (rzucasz co turę). Jak widać, istnieje spore praw...