Posty

Wyświetlam posty z etykietą fajerbol

Yin Yang Panda

Obraz
Yin Yang Panda to gra, w której wcielamy się w zwierzęta-adeptów klasztoru sztuk walki, których misją jest ochrona lokalnej wioski i nieustanne doskonalenie się w kung-fu. Wszystko w formie kreskówkowej. Mechanika bazuje na sprawdzonych rozwiązaniach z Lasers and Feelings, ale pasuje do tej gry nawet bardziej niż do oryginału. Postać wybiera liczbę od 2 do 5, która reprezentuje jej balans między Yin (kung-fu, dyscyplina) a Yang (zwierzęca natura, instynkt). Rzucając K6, szukamy wyniku niższego dla Yin i wyższego dla Yang. Najciekawszym elementem jest Rzut Harmonijny, czyli wynik równy Podejściu: jest to sukces, który dodatkowo pozwala skontaktować się ze zmarłym Mistrzem z Królestwa Dusz i zadać Narratorowi jedno pytanie. Podręcznik podstawowy zawiera mnóstwo przydatnych tabel losowych, słowniczek pojęć kung-fu i ilustracje broni, co zdecydowanie ułatwia wejście w grę. PS Polskie tłumaczenie gry zaczęło moją przygodę z tworzeniem RPG. Spodobała mi się na tyle, że chciałem ją zrobić dla...

The World of Lightness (dark, but light)

Obraz
Fajerbol na emeryturze wydał tradową kobyłę. Ma dwie strony. Świat Mroku przyciąga wiele osób mieszaniną współczesności, horroru i niesamowitości. Zasady zawarte w oryginalnych podręcznikach są jednak ciężkie jak betonowe buty, Wampir to autentyczny przykład na to, że da się tworzyć postać 3h i nie skończyć. Na ratunek przychodzi Łukasz Kołodziej. Tworzenie postaci podzielone jest na 3 sekcje. W każdej mamy do wydania po trzy punkty. 9 atrybutów (jak udało ci się wytrenować umysł, ciało i ducha), 18 profesji (czego udało ci się w życiu nauczyć) i 6 grup przedmiotów (jak udało ci się w życiu ustawić). Gotowe. Zasady są proste jak drut. Test polega na dobraniu pasujących cechy, profesji i przedmiotu, zsumowaniu ich punktów i rzucie tyloma k10. Jeśli wypadnie 10, to sukces. Porażki odkładają się pod postacią Statusów (psychiczne), Stłuczeń (lekkie fizyczne) i Ran (ciężkie fizyczne). Każdy punkt w którejś z nich odbiera jedną kostkę w testach. Zebranie kilku powoduje utratę przytomności, ...

Magiczny Kociołek

Obraz
  W grach dla młodszych graczy kluczowe staje się pytanie: jak urozmaicić zabawę czymś, co wzmocni interakcję i improwizację? Mówiąc prościej - co zrobić, żeby dzieciaki wytrzymały te dwie godziny, nie roznosząc pokoju. Izzy RPG proponuje sprytną odpowiedź w postaci Magicznego Kociołka. Podczas wędrówki po gęstwinie natrafiacie na drewniany domek na kurzej stopce, a w nim na kociołek bulgoczący nad ogniem i składniki alchemiczne na półkach. Gra polega na ich losowym mieszaniu, aż w końcu uda się wylosować trzy wywary - szczęścia, radości i wyobraźni, aby po ich połączeniu otrzymać Miksturę Spełnionego Życzenia. Losowanie polega na rzutach dwiema kostkami k6 i odczytaniu wyniku z tabeli alchemii. Można tam wylosować wymienione powyżej wywary albo proste zadania do wykonania takie jak: udawaj ptaka, zrób straszną minę, zaśpiewaj piosenkę. Mikstura Spełnionego Życzenia oznacza, że prowadzący grę spełni jedno życzenie graczy (oczywiście w miarę możliwości). Magiczny Kociołek to bardzi...

Ta podła jędza

Obraz
  Zawsze chciałaś zostać podłą wiedźmą z lasu. Niestety jedna już w nim mieszka. Musisz być od niej lepsza (gorsza). Kaja Solska wydała (także w wersji papierowej) grę solo, w której można spełnić to marzenie. Zasady są proste - losujemy wiedźmę, opisujemy przeciwniczkę wraz z jej słabościami (łatwe) i przewagami (to najtrudniejsza część gry) i ruszamy do lasu psuć, gnić i szponcić. Każdy wpis w dzienniku to jeden dzień, składający się z jednej rzeczy związanej ze zwykłym życiem, jednego działania, które ma zaszkodzić okolicy, czegoś o co poprosił cię ktoś mieszkający w okolicy i jednej pogłoski o tym, co w międzyczasie robiła druga wiedźma. Wchodzi tu też odrobina mechaniki. Codziennie rzucamy kością (na początku k6) i sprawdzamy, czy z naszych działań wyniknęło coś złego, czy dobrego dla okolicy (50% szans). Porównujemy też wynik z rzutem drugiej jędzy (k12) i jeśli nasz jest wyższy, to tego dnia przebiliśmy ją w podłości. Trzy takie sukcesy wkurzają ją na tyle, że wyzywa cię na...

Obozowa Apokalipsa

Obraz
  Zanim inni twórcy pomyślą o szkicu, on ma już wydrukowany podręcznik i dystrybucję w największym sklepie harcerskim. Izzy RPG przedstawia Obozową Apokalipsę. Konwencja jest jasno zarysowana: siedem obozowych dni i seria kuriozalnych katastrof — od buntu zastępowych po wojnę z bobrami. Trzeba będzie przetrwać, jednocześnie ukrywając ten chaos przed czujną Centralą. Harcerstwo w krzywym zwierciadle. Sednem gry jest prosty rzut dwiema k10. Posiadanie punktu w jednej z wybranych umiejętności zapewnia przewagę, brak umiejętności to utrudnienie. Wynik nieparzysty to porażka, ale narracja wprowadza nową okazję (im wyższy wynik, tym lepszą). Wynik parzysty to sukces, ale z nieodłącznym pojawieniem się nowego problemu. Warto też odnotować skalę przypału, która jest efektywnym zegarem odliczającym czas do interwencji Centrali. Dodatkowy system sprawności (naszywek, które można zdobywać, spełniając trzy określone warunki) angażuje graczy i nadaje cel ich rywalizacji poza samą survivalową h...

Magiczne chwile

Obraz
  Ostatnio więcej redaguję, niż piszę, ale udało się w końcu dowieźć tłumaczenie These Magic Moments na polski. Wyobraź sobie, że odkryłeś tajny warsztat alchemika, a w nim, zamknięte w butelkach ułożonych na półkach, wydestylowane chwile z życia innych ludzi. Możesz podnieść jedną z nich, otworzyć, wypić do dna i przeżyć wspomnienie tak, jakby było twoim własnym. Masz tylko jedno życie, ale możesz poznać wiele innych.   O to właśnie chodzi w tej grze. Magiczne chwile to narzędzie, które pomaga zanurzyć się w chwili z życia innej osoby. Aby to zrobić, zadaj sobie kilka pytań i wyobraź sobie wspomnienie oparte na odpowiedziach. Do pobrania z https://hechlok.itch.io/magiczne-chwile

Ninja z Nowego Jorku

Obraz
  Włączam telewizor, jest rok 1991, RTL, PRO7, jest! Film o ninjach! Łukasz Kołodziej przywołał ten sentyment i dał nam jedną stronę gry: Ninja z Nowego Jorku. Jesteśmy po pierwszej próbie. Zagrałem Michaelem, amerykańskim ninją (z Nowego Jorku). Było doskonale. Mechanika ogranicza się do jednego rzutu k6. 1-3 udało się i to niestety źle (piękne rozwinięcie fail forward), a 4-6 udało się i to bardzo dobrze. Przy czym zarówno źle, jak i bardzo dobrze, opowiada rzucający. Dzięki temu do naszej fabuły weszły wspaniałe i dzikie pomysły pochodzące z wynaturzonych umysłów graczy. Sytuacja wyjściowa jest równie prosta. Triada oszukała Yakuzę, a my, ostatni ninja musimy się zemścić. Akcja zaczyna się in media res, kule latają nad głowami, a w walizce jest dyskietka z namiarami na szefostwo naszych wrogów. Sesja trwała 2 godziny, wszyscy bardzo szybko weszli w klimat filmów, w których ninje skaczą z helikopterów, wspinają się po ścianach budynków, przerzucają liny między wieżami, a następni...

Banici z Greenwood: Nieoczekiwani sojusznicy

Obraz
  Nieoczekiwani sojusznicy to dodatek do Banitów z Greenwood od Łotr . Tytus Rduch, na rocznicę wydania podstawki, przygotował suplement pozwalający na zagranie sześcioma nowymi gatunkami zwierzaków, które przybyły do Greenwood z dalekich krain.   W nasze łapki wpadają: Kot i kocie ruchy Koza i raz kozie śmierć Chrząszcz z żelaznym pancerzem Małpa i małpie figle Pies , mały, ale zajadły Żaba i jej toksyczny urok Broszura zawiera też 10 zahaczek, które pozwolą na wprowadzenie nowych postaci do gry (oczywiście można zrobić z nich również NPCów i pozwolić naszym dotychczasowym Kapturom pomóc im w tarapatach). Ilustracje wykonał niezawodny Brzozo , więc jest na czym zawiesić oko. Ja odpowiadam za tłumaczenie na polski (bo oryginał powstał w języku Szekspira), więc jak zwykle nie jestem obiektywny (ale chyba i tak nie da się być obiektywnym, pisząc o swoich wrażeniach z gry). PS Jeśli ktoś nie spotkał się jeszcze z Banitami z Greenwood, to może warto wspomnieć, że to szybka, minima...

Czarnoksiężnik Musi Umrzeć

Obraz
  Czarnoksiężnik Musi Umrzeć to dla mnie ważny tytuł. Po pierwsze to jedna z pierwszych rzeczy od Fajerbol , która trafiła w moje ręce. Po drugie, przy jej okazji pierwszy raz skontaktowałem się z Łukasz Kołodziej , bo po swoich doświadczeniach z tradycyjnymi grami nie do końca wiedziałem, jak się za to zabrać. Po trzecie dlatego, że moja pierwsza gra to był hack CMU o Atlancie Jamesie, który akurat nie może umrzeć. Jak to w ogóle działa? Mechanicznie CMU opiera się na bardzo prostych zasadach PROLE i rzutach monetami. Losujemy postacie (też rzucając monetami) i do boju. Rozgrywka składa się z kilku konkretnych lokacji, a w każdej z nich losuje się sceny. W scenach rozwiązujemy daną sytuację i tu możemy wykonywać testy, rzucając tyloma monetami, ile wynosi atrybut najlepiej pasujący do sytuacji. Reszka to sukces. Jeśli scena się powtórzy, to przechodzimy do kolejnej lokacji. Na końcu mamy ogromną walkę z Czarnoksiężnikiem, który musi umrzeć. W królestwie Steelbrand leży wieś Winter...

Opowieści Skrypty: Uciekaj Myszko

Obraz
  Łukasz Kołodziej z Fajerbol intensywnie testuje nową grę, której premiera już niedługo. Tym razem to ja poprowadziłem swój hack o odważnych myszach uciekających przed kocurem. Jerry ( Elánowe Tabletopy ), Celestine (Meg), Mickey oraz Speedy Gonzales (Łukasz wcielił się w dwa gryzonie) starali się przebrnąć przez sypialnię, w której szczekał na nich psiak oraz kuchnię, do której wpadło przez okno groźne ptaszysko, oraz... bez oraz, bo na tym etapie wszyscy zginęli. Prowadziło mi się świetnie, bez stresu (a było to moje pierwsze mistrzowanie online), bez wysiłku, bez przygotowania. Gracze z sesji wyszli szeroko uśmiechnięci. Gra sprawdziła się doskonale, a i sam hack kreskówkowy wypadł spójnie i dawał dużo okazji do odtwarzania ulubionych fragmentów ze spadającymi kowadłami i ćwierkającymi wokół głowy ptaszkami oraz wyciąganiu duszyczki z ciała i trzepaniu jej po pyszczku.

These Magic Moments

Obraz
  Do rodziny Chwil dołączył hack fantasy. Tym razem traficie do tajemniczej pracowni alchemika, gdzie na półkach stoją flakony pełne ekstraktów chwil i wspomnień. Możecie je wypić i przeżyć jak swoje. These Magic Moments to gra solo, w której, odpowiadając na kolejne pytania, coraz bardziej zagłębiacie się w wycinek z życia wybranej osoby. Tym razem będziecie mogli wcielić się m.in.w młodego ucznia czarownika albo w dowódcę armii, wydającego rozkaz do ataku. Gra dostępna jest za darmo: https://hechlok.itch.io/these-magic-moments  

Potencjalny Mimik 6

Obraz
  Niedawno pojawił się kolejny numer Potencjalnego Mimika, a w nim znowu kolekcja ciekawych i oryginalnych rzeczy: Coincidental Calamity - scenariusz do Strzyg o grupie myzyków-strzyg, którzy mszczą się na swoim nieuczciwym menedżerze - od Tomasz Piątkowski Kill'em All - tajemnica do Potwora Tygodnia, w której łowcy ścigają te strzygi i próbują uratować menedżera - ode mnie Ludzie Honoru - zestaw tabel losowych pozwalających nadać OSRowym najemnikom charakter i osobowość - od Mateusz Hupert Umierający las - mroczny moduł do Mork Borg - od Boodzik Morski biskup i kult wodnika - mechanika do OSE pozwalająca na zostanie przewodnikiem tajemniczego kultu - od Fear and Loathing in the Old World Świątynia Broga Dziewięciopalczastego - loch do Masrittera - od Paweł Mędza Bladeramen - gra 1:1 o cyberpankowych przygodach w jadłodajniach - od Kaja Solska Estoński bestiariusz - kilka pięknych potworów z estońskiego folkloru do wykorzysatnia w grach - od https://plamy-benzyny-na-asfalci...

Obscure: End of Times

Obraz
  Siedzę ostatnio w found footage i przy okazji napisałem scenariusz do Obscure, który w wersji angielskiej znajdzie się w The Obscure Files od Sunzenaut Games , a w wersji polskiej będzie możliwy do odblokowania jako próg na zbiórce Imaginarium RPG , która już wkrótce. Fabuła jest prosta. Nalot na gospodarstwo należące do sekty kończy się rozlewem krwi i odnalezieniem dwóch zamordowanych ofiar. Sprawa zamknięta — do czasu, gdy na nagraniu widać bezgłową postać, która znika w ciemności. Teraz musicie wrócić, aby odkryć prawdę kryjącą się za rytuałem i tym, co uciekło w cień. Gra: OBSCURE Miejsce: Opuszczony dom kultu Czas: 3-4 godziny Do pobrania w PWYW: https://hechlok.itch.io/end-of-times

Potwór Tygodnia: Mistrz Gry

Obraz
  Justyna Michna z Tableflip RPG i Kotłowni wypuściła właśnie tajemnicę do Potwora Tygodnia. I to od razu taką po bandzie, epicką, z nekromantami i ghulami.   Małe senne miasteczko, grupka dzieciaków grających w Podziemia i Potwory. Co w końcu robić w takim małym sennym miasteczku, jak nie grać w erpeżki. Mistrz Gry się przyłożył, kupił wypasioną historyczną mapę. To miała być doskonała, klimatyczna sesja. Taka, żeby wszyscy mieli wrażenie, że to prawdziwe życie. I, cholera, raz się udało... Mistrz Gry to ukłon w stronę dedeków, tajemnica w której potwór nie pochodzi ze współczesnych horrorów, a z kart klasycznych gier fantasy, a wydarzenia nie dotyczą garstki osób, a całego miasteczka. Scenariusz zawiera wszystko, co potrzebne - zahaczki, potwora i popleczników, statystów, lokacje, odliczanie, a nawet przykładowe pułapki, w które można władować łowców. Zapowiada się świetna zabawa. PS Odrobinę przy niej pomagałem, a Justynie kibicuję, odkąd przeczytałem (i miałem okazję zagr...

Bohaterowie Albionu: Cień w Loch Ness

Obraz
Kiedy Łukasz Kołodziej wydał Bohaterów Albionu, moim pierwszym pomysłem było napisanie dodatku o potworze z Loch Ness w stylu Potwora Tygodnia. Okazało się jednak, że Tytus już wziął Nessie na tapet. I bardzo dobrze, bo zrobił to świetnie. Powstał bardzo ciekawy otwarty moduł z dobrą historią, barwnymi postaciami, ciekawymi miejscami i wspaniałym artefaktem. Wszystko, jak to u Łotr , połączone misternie utkaną siecią powiązań. Przygoda jest "gęstsza" niż to, czego można się na pierwszy rzut oka spodziewać się po Bohaterach, ale to tylko pokazuje, że system może mieć szerszy zakres tematyczny. Ten moduł można też bez większego problemu wykorzystać z innymi systemami (chociaż trudno będzie tak podpasować z settingiem). Jeśli ktoś ma ochotę na świetną przygodę, to warto pobrać. A jeśli ktoś sam pisze takie okoloOSRowe moduły, to warto przeczytać, bo można zobaczyć naprawdę świetny warsztat i być może zapisać sobie w notatniku kilka uwag na przyszłość. Dodatek jest dostępny za d...

Greystokes

Obraz
Kiedyś szukałem różnych popularnych postaci, światów, książek, które nie mają swojego erpega. Jedną z nich jest Tarzan. Być może dlatego, że jego historia jest tak skupiona na jednym bohaterze, że trudno sensownie zrobić postaci graczy, które nie są właśnie nim (czy Wiedźmin boryka się z tym samym problemem?). Czyli po prostu wszyscy chcą być Tarzanami, a jak nikt nie może być Tarzanem, to w ogóle nikt nie chce grać. Łukasz Kołodziej rozwiązał ten problem w swoich Greystokes, w których możemy wcielić się w rodzeństwo wychowywane przez zwierzęta. Odnalezieni po latach członkowie bogatego rodu wracają do Londynu, gdzie czekają na nich ekscytujące, lecz niebezpieczne, przygody (czyli wszyscy mogą być Tarzanami). Gra, jak to zazwyczaj bywa w publikacjach Fajerbol , ma prostą mechanikę. Tym razem opiera się ona o Honey Heist, czyli mamy dwie cechy: Człowiek i Bestia. Startujemy z 3 punktami w każdej z nich, a w trakcie gry wajcha przesuwa się w jedną lub drugą stronę. Testy polegają na rzu...

Potwór Tygodnia: Advent Calendar

Obraz
Marek Golonka to autor wielu bardzo inspirujących dodatków ocierających się o grozę i horror - m.in. w ramach linii wydawniczej Zgrozy - dodatki do Zewu Cthulhu RPG . To również współautor oficjalnych dodatków do Potwora Tygodnia (niedawno zakończyła się zbiórka na Slayers Survival Kit i Hunter's Journal - wsparta przez ponad 2000 osób). I to, co cieszy mnie osobiście najbardziej - współpracujący z grupą Kotłownia. Dzięki temu (i może trochę dzięki nadchodzącym Świętom) powstał potworny kalendarz adwentowy. No dobra, dzięki Markowi, ale trochę pomagaliśmy. Kalendarz zawiera 24 wpisy, a każdy z nich to coś, co może przydać się łowcom: pomocnik, lokacja albo przedmiot. Dodatkowo do każdego przypisany jest ruch specjalny. Największy, ostatni wpis oferuje nowy playbook drużynowy. Nie chcę za dużo zdradzać, bo chyba jednak najwięcej frajdy będzie sprawiać czytanie sobie codziennie jednego wpisu. Wszystkich znajdziek można używać jako koloru albo tła postaci, ale można też skorzystać z...

Potwór Tygodnia: Don't You (forget about me)

Obraz
Don't you (forget about me) to tajemnica do Potwora Tygodnia, której napisanie sprawiło mi chyba największą przyjemność. Od zawsze miałem ochotę stworzyć klasyczny slasher - grupa nastolatków, mroczny las, pół-dzikie ofiary chowu wsobnego polujące na nich dla krwawej zabawy. Akurat kilka tygodni wcześniej Łukasz Kołodziej wypuścił Honor MacKenziech, do którego przygotowałem dodatek o granny magic (Magia Czarnych Lasów). Stwierdziłem, że to doskonały pretekst, żeby wykorzystać te doświadczenia i w końcu zrealizować swoje małe marzenie. Tajemnica zaczyna się standardowo. Grupa nastolatków wjeżdża do lasu, samochód uderza w drzewo. W najbliższej okolicy znajdują się: opuszczony obóz skautów, z którego kilka lat temu porwano czwórkę dzieciaków, chatka myśliwska nad jeziorem, cmentarzysko samochodów, wieża obserwacyjna i farma MacKenziech. Członkowie klanu nie mogą przepuścić takiej okazji. Mamuśka wysyła swoich synów na polowanie. Bohaterowie Graczy wcielają się w łowców, którzy mają...

Te inne Zombiaki w centrum handlowym

Obraz
Okładka może wydać się znajoma, ale to nie Zombiaki w centrum handlowym, to Te inne zombiaki w centrum handlowym. Łukasz Kołodziej zrobił pozornie bliski hack, ale diabeł tkwi w szczegółach. Po pierwsze lista archetypów jest różna i mają one swoje nazwy, a nie imiona. Po drugie gracze nie zbierają zasobów i potknięć, tylko nadzieję i rozpacz. Po trzecie sceny nie dotyczą próby pozyskania zasobów, tylko ucieczki przed zagrożeniem, które za każdym razem może się dla jednej z postaci skończyć śmiercią. Po czwarte tabele losowe - dotyczą typów zombie, miejsc i niebezpieczeństw, ale tym razem są bardziej ogólne: czyli nie "sklep RTV", tylko "labirynt półek i regałów zastawionych produktami". Za to sama podstawowa mechanika, struktura, ogólny pomysł są praktycznie identyczne. To ciekawe doświadczenie przeczytać dwie tak podobne do siebie gry, przeanalizować różnice między nimi i przemyśleć, które elementy mogą odrobinę lepiej zagrać w danej sytuacji. Część osób wybierze p...

Zombiaki w centrum handlowym

Obraz
Były duchy, były dynie, teraz czas na zombiaki. A gdzie najłatwiej je spotkać? Oczywiście w centrum handlowym. To kolejna mała gra (dwie strony A4) bazująca na mechanice Ferajny Tytusa Rducha ( Łotr ) To też dowód na to, że Kamila Zalewska-Firus robi poza grami dla dzieci spod szyldu Fajerbol Junior dobre horrory akcji dla dorosłych. Struktura rozgrywki to kilka scen pozwalających na zdobycie zasobów (materialnych lub ludzkich), by w scenie finałowej móc z nich skorzystać i przedrzeć się do wojska, które czeka przed centrum handlowym na ocalałych. W tej scenie liczy się kooperacja i zebranie wspólnie liczby sukcesów większej niż połowa uczestników gry. Druga strona to tabelki losowe pozwalające na przygotowanie kolejnych scen. Jest tu kilka pomysłowych archetypów zombie: np. zoombie - zzombiaczone zwierzęta ze sklepu zoologicznego. Znowu dostajemy jednokartkowiec, z którym bez przygotowania można spędzić godzinkę na świetnej zabawie. Do pobrania z: https://www.drivethrurpg.com/.../Zo...