Black Sword Hack



Black Sword Hack to hack The Black Hacka. Postanowiłem więc sprawdzić, czym różni się hack hacka od hacka.

Jeśli chodzi o mechanikę, to jest kilka różnic — trochę inaczej wykonuje się rzuty na obronę w walce (można wybrać, czy z unik z DEX, czy parowanie z STR), inaczej wygląda walka dużą bronią no i przede wszystkim inaczej działa zbroja (po prostu odejmuje się jej klasę od obrażeń). Rozwój postaci jest bardziej uporządkowany — podczas awansów na zmianę otrzymuje się +1 do wybranej cechy albo 1 Dar, który jest mechanicznym usprawnieniem postaci - np. -1 do przyjmowanych obrażeń, jak nie nosisz zbroi. BSH wprowadza też swoje dodatkowe zasady. Jedna z nich bardzo mi się podoba — testy grupowe. Jeśli grupa wykonuje wspólnie jakieś zadanie, to sukces połowy graczy oznacza udany test całej grupy. Druga to kość zagłady (Doom Die), która jest z jednej strony zegarem, a z drugiej pozwala na poprawę rzutów. Trochę to moim zdaniem przekombinowane. Mam wrażenie, że to po prostu próba dodania jakiejś mechaniki z indyków albo story games. Zresztą pojawia się tu również pojęcie sukcesu z konsekwencją przy nieudanym teście i fragment o fail foreward, więc coś jest chyba na rzeczy.

Główne różnice dotyczą jednak rzeczy „miękkich". Postaci tworzy się, wybierając najpierw ich pochodzenie, a następnie przeszłość (można wybrać aż 3 - każda daje jakieś mechaniczne usprawnienie postaci). Część tych przeszłości daje dostęp do dodatkowych możliwości — czarów, paktów z demonami, broni runicznych, itp. Wygląda to całkiem interesująco. Bardzo ciekawie przedstawia się też część dotycząca tworzenia świata. Znajdujemy tu generatory pozwalające na przygotowanie całego settingu wraz z jego geografią, głównymi siłami, polityką, itp. Tabele losowe w Black Hacku były dużo bardziej przyziemne. Całkiem fajne są też dodatki — krótki przewodnik na temat tego, jak prowadzić grę, generator wątków na podstawie twojej ulubionej książki fantasy czy dobre rady od autorów takich jak Howard, Moorcock i Abercrombie.

Co dla niektórych może być ważne — znajdziecie tu również sekcję o tym, jak grać w BSH solo oraz Oracle (czy jest jakaś polska nazwa, która się przyjęła?) pomagające w kreowaniu wątków.

Generalnie, to całkiem ciekawa pozycja, która daje pełen zestaw narzędzi potrzebnych do wspólnej zabawy. Przy okazji dobrze się ją czyta i naprawdę pięknie wygląda. Wydaje mi się, że dla niejednej osoby może to być podstawowy podręcznik do grania w tym stylu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Otchłań

Zew Cthulhu: Gra Paragrafowa

Obscure