Gdzie jest Hikari?
Trochę przypadkiem w moje ręce wpadła taka mała ulotka. Lubię takie maleństwa, więc postanowiłem się jej przyjrzeć.
Gdzie jest Hikari to gra wydana przez Gusła Studio we współpracy z Rzucaj Nie Gadaj - Podcast RPG (w serii BILET NA są jeszcze Księgarze i Fantazje Mircalli). Inspiracją do jej powstania były japońskie gry wideo gatunku survival horror. Gracze wcielają się w Dziewczyny, których celem jest odnalezienie koleżanki.
Zasady są proste i opisane w bardzo jasny i zrozumiały sposób. Na graczy czekają cztery strefy, a w nich Przeszkody lub Niebezpieczeństwa. Pokonując je, Dziewczyny znajdują przydatne przedmioty, wskazówki, bezpieczne miejsca, a na końcu samą Hikari. Gra jest w dużej mierze improwizowana (zarówno przez MG jak i graczki) i na pewno wymaga sporo wysiłku umysłowego i elastyczności od wszystkich uczestników.
Może to dziwne skojarzenie, bo tematyka jest zupełnie inna, ale sam sposób rozgrywki przypomina mi nieco Mroczny Amulet, o którym pisałem w zeszłym tygodniu. Miejsca, przeszkody, zdarzenia, rozwiązania — wszystko jest losowane albo improwizowane, a struktura gry prowadzi przez kolejno następujące po sobie etapy aż do finału.
Na koniec muszę jeszcze raz podkreślić jakość techniczną tej publikacji. Ilustracje są świetne, skład czytelny i bardzo estetyczny, Tekst czyta się płynnie i jest łatwy do zrozumienia. Nie rzuciły mi się w oczy żadne większe błędy (dosłownie brak jednego przecinka i jednej kropki). To naprawdę świetnie wydana gra i warto ją wypróbować.
Gdzie jest Hikari to gra wydana przez Gusła Studio we współpracy z Rzucaj Nie Gadaj - Podcast RPG (w serii BILET NA są jeszcze Księgarze i Fantazje Mircalli). Inspiracją do jej powstania były japońskie gry wideo gatunku survival horror. Gracze wcielają się w Dziewczyny, których celem jest odnalezienie koleżanki.
Zasady są proste i opisane w bardzo jasny i zrozumiały sposób. Na graczy czekają cztery strefy, a w nich Przeszkody lub Niebezpieczeństwa. Pokonując je, Dziewczyny znajdują przydatne przedmioty, wskazówki, bezpieczne miejsca, a na końcu samą Hikari. Gra jest w dużej mierze improwizowana (zarówno przez MG jak i graczki) i na pewno wymaga sporo wysiłku umysłowego i elastyczności od wszystkich uczestników.
Może to dziwne skojarzenie, bo tematyka jest zupełnie inna, ale sam sposób rozgrywki przypomina mi nieco Mroczny Amulet, o którym pisałem w zeszłym tygodniu. Miejsca, przeszkody, zdarzenia, rozwiązania — wszystko jest losowane albo improwizowane, a struktura gry prowadzi przez kolejno następujące po sobie etapy aż do finału.
Na koniec muszę jeszcze raz podkreślić jakość techniczną tej publikacji. Ilustracje są świetne, skład czytelny i bardzo estetyczny, Tekst czyta się płynnie i jest łatwy do zrozumienia. Nie rzuciły mi się w oczy żadne większe błędy (dosłownie brak jednego przecinka i jednej kropki). To naprawdę świetnie wydana gra i warto ją wypróbować.
Komentarze
Prześlij komentarz