The Breach
Jako źródła inspiracji autor wymienia OSR-y, w tym Cairna, ale też Mothership czy Mousrittera. Sama mechanika oparta jest jednak na Breathless (polskie tłumaczenie SRD udostępnił Mączimer - https://maczimer.itch.io/breathless-srd-pl-dokument...). Jest ona bardzo ciekawa, ale też brutalna dla graczy. W dużym skrócie: testy umiejętności opierają się na rzutach kośćmi i osiągnięciu jak najwyższego wyniku na jednej z nich (najlepiej 6+). Im wyższa cecha (a tak naprawdę podejście), tym wyższa kostka jest do niej przypisana. Wlicza się w to również sprzęt (też ma swoje kości) i stamina (taka dodatkowa kość, którą można użyć do poprawy szans na sukces). Ale wszystko się zużywa. Każda użyta kość obniża się o jeden poziom. Dodatkowo w tle mamy licznik, który na podobnej zasadzie odlicza czas do zamknięcia się Paradoksu (świata/wymiaru).
Przygody to misje i mają one bardzo ściśle określoną strukturę. Zazwyczaj jest to kilka miejsc, a w nich jedna lub więcej przeszkód do pokonania. Wszystko podzielone jest na tury i dokładnie odmierzane. To dla mnie jedno z zaskoczeń. Sekcja dotycząca prowadzenia gry opisuje podejście raczej swobodne i w zasadzie cytuje założenia gier PbtA, ale sama rozgrywka przebiega według dokładnie opisanych reguł.
Tak czy inaczej, podręcznik jest bardzo dobrze napisany, świat i klimat ciekawy, a mechanika intrygująca, więc warto ją wypróbować. Odezwałem się do autora i podesłał mi przykładową przygodę (Firefly — na stronie Need Games była dostępna tylko po włosku), więc pewnie w niedługim czasie wypróbuję ją na swojej drużynie.
Komentarze
Prześlij komentarz