TURA to niezależna od systemu procedura eksploracji lochów. Zastępuje żmudną księgowość mechanizmem kości ryzyka, która decyduje o spotkaniach losowych, zmęczeniu i wyczerpaniu zasobów. Jeśli nie chcecie całkowicie porzucić turowości w swoich OSRach, ale liczenie każdego zasobu jest męczące, to może być najlepsze rozwiązanie.
Pilgrims Of The Nighted Path to wspaniały halloweenowy moduł do PROLE (ale można go zagrać na dowolnej lekkiej mechanice). Grupa dzieciaków rusza na zbieranie cukierków, ale w tę noc nie wszystko będzie słodkie. Moduł zawiera zmodyfikowane zasady tworzenia postaci (m.in. losuje się przebranie), zasadę EXP for CANDY i kilka innych drobnych zmian do PROLE. Najważniejsze są jednak wspaniałe miejsca do odwiedzenia, tabele losowe spotkań w miasteczku i w dziczy. To doskonały przykład, jak robić tego typu rzeczy. Opcje, które można wylosować, to nie przypadkowe małe scenki, ale świetne zahaczki do kawałków fabuły. Wiele elementów można dopasować do zdarzeń i miejsc i zbudować na nich ciekawe przygody, które trzymają się kupy. Bardzo polecam! Moduł można kupić tu: https://natetreme.itch.io/pilgrims-of-the-nighted-path , ale jest też częścią zbioru Haunted Almanac, który w formie fizycznej można zamówić m.in. w Erpegowe Piekiełko .
Smutek zamiast stresu, rozpacz zamiast paniki. Ruination Pilgrimage to Mothership w realiach mrocznego średniowiecza. Bramy piekieł stoją otworem, a gracze mierzą się z demonami i wszechobecną zarazą. Jako Uczony, Zbrojny czy Kleryk wyruszacie na niebezpieczne wyprawy, by odzyskiwać święte pisma. To trochę jak serialowe „Supernatural”, tyle że w pełnych zbrojach, z mieczem w dłoni i poczuciem nieuchronnego końca. Mechanicznie gra opiera się na sprawdzonym Panic Engine - testy atrybutów na k100, rzuty obronne, smutek, który prowadzi do rzutów na tabeli rozpaczy. Podręcznik zawiera jednak sporo dodatkowych procedur: egzorcyzmów, modlitw, przyzywania aniołów i korzystania z protez, co mocno osadza nas w klimacie. Broszura prezentuje się bardzo estetycznie, ma swój ciekawy styl graficzny. W treści nie znalazłem żadnych błędów, ale niektóre zasady przedstawione są nieco lakonicznie. Może nawet nie same reguły działania, ale to czego one dotyczą. Nadal nie mam pojęcia, kiedy korzystać ...
Shadowdark narobił sporo zamieszania. Po pierwsze zebrał mnóstwo pieniędzy na zbiórce, po drugie wywołał (oczywiście) kłótnie, czy to OSR, a po trzecie został okrzyknięty ciekawą alternatywą dla 5e. No i pojawiły się jeszcze głosy, że to przecież nic jakoś strasznie odkrywczego, tylko miks różnych istniejących wcześniej zasad. Moje zdanie na ten temat jest takie, że zebrał dużo kasy, bo prezentuje się bardzo dobrze i ludzie uwierzyli, że może być prostszą, bardziej śmiertelną i staroszkolną w duchu alternatywą dla 5e oraz nowocześniejszą alternatywą dla klasycznych OSRów w stylu OSE. I tak, jest to miks różnych istniejących wcześniej zasad, ale zebranych porządnie do kupy, w sposób przemyślany, dobrze zorganizowany i jasno opisany. Shadowdark to klasyczne łażenie po lochach w poszukiwaniu skarbów i zdobywanie w ten sposób doświadczenia. Mamy klasyczne atrybuty, 6 klasycznych ras (określanych jako ancestry), 4 klasyczne klasy. Brzmi bardzo oldschoolowo, ale pojawiają się nowości. ...
Komentarze
Prześlij komentarz