Zielony Nos
Całość utrzymana jest w lekkim i komediowym klimacie. Kilka razy naprawdę parsknąłem śmiechem, czytając ten podręcznik (Małe ludziki nie rozumieją, czym różnią się trolle od ogrów, choć to bardzo proste - trolle są po prostu lepsze). Zasady też idą w tym kierunku. Zegar postępu zagrożenia odmierza się w głazach (albo kamykach, jeśli gracze nie mogą unieść głazu), w wyniku porażki traci się kończynę (w nocy odrastają), itd. Bardzo podoba mi się mechanika testu, w którym wychodzi aż za bardzo. Przy maksymalnym wyniku na kości można wybrać, czy test się nie powiódł, czy powiódł, ale trolla nieco poniosło i traci przy tym kończynę. Użyłem podobnego zabiegu w Żelkowych Misiach.
Podręcznik zawiera szereg tabel, które pozwolą na stworzenie trolli, jaskini i poprowadzenie sesji bez żadnego przygotowania, a pozycje, które można z nich wylosować, są naprawdę barwne i bardzo pomysłowe (jako zagrożenie możemy np. dostać wędrowną grupę elfów-ekologów).
Gra jest dostępna w .pdf w trybie PWYW tu: https://noobirus.itch.io/zielony-nos-grubsza-edycja
Wyszła też w bardzo zgrabnie wydanej wersji fizycznej. Ponieważ posiadam dwa egzemplarze (nr 6 i nr 7), to chętnie oddam jeden komuś, kto napisze w komentarzu najciekawszy problem, który mogą napotkać trolle.
Komentarze
Prześlij komentarz