So You Want to Be a Game Master
Warto od razu zaznaczyć dwie rzeczy. Po pierwsze tytuł jest trochę mylący, bo jest w niej zdecydowanie więcej o pisaniu własnych lochów i przygód niż o samym prowadzeniu. Nie dowiecie się nic na temat budowania napięcia, straszenia, odgrywania postaci, grania głosem, konfliktów przy stole itd. Po drugie (i to jest wyraźnie napisane na okładce) Alexander opisuje większość tematów z perspektywy DnD i podobnych systemów (chociaż potraktowanych szeroko - włącznie z OSRami). Jeśli korzystacie z gotowych przygód i np. prowadzicie głównie Zew albo Wampira, to nie sądzę, że znajdziecie tu jakieś niesamowite perełki. Nie znajdziecie tu też zbyt wielu porad dotyczących "nowszych" nurtów. Określenie PbtA chyba nie pada ani razu. Jest coś tam o fail forward, pojawiają się gdzieś jakieś flashbacki, ale to wszystko tak raczej na marginesie.
Jeśli natomiast sami tworzycie przygody, lubicie granie w wydaniu 5e, ale też staroszkolnym, sandboxowym z otwartym podejściem do struktury, to dostaniecie tu doskonały podręcznik, który krok po kroku przeprowadzi was przez wszystkie najważniejsze elementy rozgrywki. Książka ułożona jest w bardzo przemyślany sposób. Zaczyna się od najprostszego lochu, później dokłada kolejne elementy, przechodzi przez śledztwa, skoki i napady, przygody w mieście, przygody w dziczy, kampanie. Autor opisuje, jak przygotować NPCów, wskazówki, tabele losowe, mapy hexowe, pointcrawle. To prawdziwa kopalnia wiedzy. Ponieważ wszystko jest bardzo logicznie ułożone, można bez problemu znaleźć konkretne, interesujące nas zagadnienie i przeczytać garść świetnych porad dotyczących tego tematu.
Nie jest to książka dla każdego. Nie jest to złoty poradnik o wszystkim, ale w obszarze, który obejmuje to naprawdę bardzo wartościowa pozycja. Niby większość tych rzeczy gdzieś tam się już czytało, gdzieś może widziało, a nawet samemu stosuje, ale chyba nigdzie nie było to tak sensownie ułożone i zebrane do kupy.
Komentarze
Prześlij komentarz