Mork Borg



Za trzecim razem przebrnąłem przez Mork Borg. Dlaczego przebrnąłem? Bo jest piękny, ale strasznie męczący i nieczytelny. Na szczęście twórcy udostępnili darmową i pozbawioną grafiki wersję Bare Bones. Szczerze polecam, jeśli chcecie przeczytać, a nie popatrzeć.

O samej grze nie będę się rozpisywał, bo omawiana była wszerz i wzdłuż. W dosłownie dwóch zdaniach — opis świata to według mnie straszny bełkot, ale mechanika jest całkiem fajna, prosta, brutalna i okrojona do potrzebnego minimum. Sam klimat do mnie bardzo trafia, chociaż nieco utrudnia mi prowadzenie gry dla młodszych nastolatków (tu przychodzi z pomocą Orc Borg, który ma nieco lżejszy charakter).

Edytorsko najlepsza jest przykładowa przygoda. Zrobili to naprawdę świetnie. Sam loch jest ciekawy, ale najbardziej podoba mi się to, jak zrobiony jest skład. Każda strona opatrzona jest numerami pomieszczeń, na górze jest mini mapka z zaznaczonymi obszarami, które opisane są na danej stronie, a na marginesach są wszystkie postaci, które można w nich spotkać. Bardzo użyteczne.

Wersja bare bones do pobrania za darmo: https://jnohr.itch.io/mrk-borg-free

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Otchłań

Zew Cthulhu: Gra Paragrafowa

Obscure