The Chaos Crier



The Chaos Crier to zin do Black Sword Hack wydany przez The Merry Mushmen, co dla wielu może być gwarancją jakości. Początkowo miała to być 8-stronicowa broszurka, ale rozrosła się do 28. Składa się z króciutkiej przygody przygotowanej przez Kobayashi (moim zdaniem niezbyt porywającej) oraz dużego citycrawlowego modułu o dzieciach Dagona.
 
Moduł zaczyna się opisem humanoidalnej rybiej rasy oraz kultu, który chce jej służyć. Główną częścią jest jednak szczegółowy opis nadmorskiego miasteczka, w którym bohaterowie graczy mają przeżyć swoją przygodę. Dostajemy tu historię osady, zahaczki fabularne, opis kilkudziesięciu lokacji (praktycznie w każdej jest się czego chwycić) i bardzo bogate i pomysłowe tabele spotkań dziennych (aż k66) i nocnych (k12, ale dużo groźniejsze). Muszę przyznać, że naprawdę warto je przeczytać — mogą się przydać jako inspiracje i przykład, jak generować ciekawe sytuacje. Nie są to zwykłe spotkania 2k6 szkieletów, ale np. rodzina hybryd, która pakuje swoje rzeczy, żeby opuścić miasteczko. Na koniec dostajemy jeszcze listę dziwacznych rzeczy, które można kupić na lokalnym bazarze. Trzeba przy tym zaznaczyć, że moduł ma mroczny klimat, zawiera obrazowe sceny przemocy, dotyka ciężkich tematów i nie jest przeznaczony dla młodszych graczy.
 
W module pojawia się też ciekawe użycie kostki zasobu (Usage Die), która używana jest jako kość anonimowości. Gracze, gdy przybywają na miejsce, mają k10 anonimowości. Nikt za bardzo o nich nie słyszał. Z każdym głośnym wydarzeniem rzucają kością i przy wyniku 1-2 obniżają kość o jeden poziom (no i robi się o nich głośniej). Jak dojdą do k4 i rzucą 1-2, to są aktywnie ścigani przez członków kultu (ogłoszono na nich polowanie). Fajna rzecz — do wykorzystania w innych kampaniach.
 
Ogólnie jest to dziwny zin. Początkowa przygoda i komiks na okładce są dorzucone trochę na siłę i w ogóle nie pasują do reszty. Główną część stanowi jednak bardzo fajnie rozpisany, mroczny i ciekawy moduł. Wydaje mi się, że dużo lepiej byłoby, gdyby został wydany tylko on — po prostu jako przygoda do Black Sword Hacka. Sami Mushmeni chyba też przestali pałać wielką miłością do tego projektu, bo ten Chaos Crier to issue #0, a o kolejnych nie słychać (od wydania minął prawie rok).

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Otchłań

Zew Cthulhu: Gra Paragrafowa

Obscure