Vast Grimm: Into the Wurmhole
Broszurka nie mówi za dużo o świecie i mam wrażenie, że warto znać podstawkę, żeby po nią sięgnąć, ale nawet bez jej znajomości można bez problemu rozegrać umieszczoną tu przygodę. Zasady znane z MB udało się zmieścić tu na dosłownie dwóch stronach, na czterech kolejnych mamy do wyboru gotowe karty postaci. Grupa śmiałków otrzymuje sygnał z kosmicznej skały, a po wylądowaniu na powierzchni okazuje się, że pochodzi on z sieci jaskiń. Główna jaskinia to tak naprawdę wnętrze ogromnego kosmicznego robala, w którego trzewiach czekają na nas niebezpieczeństwa, obrzydlistwa i obrzydlistwa (tak, obrzydlistwa przynajmniej ze dwa razy). Jednym z przeciwników, których możemy spotkać jest np. immunogoblin (piękna nazwa), który broni ciało robala przed intruzami.
Cóż mogę więcej powiedzieć. Ten mikroloszek bardzo przypadł mi do gustu. Podoba mi się ten klimat, podoba mi się ten świat. Mechanika jest znana, prosta i śmiertelna. Grać, nie umierać!
Komentarze
Prześlij komentarz