Running out of Time



To już ostatnia z trylogii Oddowych hacków przygotowanych przez Diogo Nogueirę. Patrząc na okładkę, łatwo domyślić się, że to cyberpunk, ale podany w surwiwalowym sosie. Dlaczego? Bo kończy się wam czas.

Nie będę rozpisywał się na temat mechaniki, bo w zasadzie nie różni się niczym od poprzednich dwóch podręczników. Nawet hackowanie zostało opisane w dosłownie dwóch akapitach i polega po prostu na rzucie obronnym na WIL, jeśli nie chcemy, żeby włam został odkryty. Jeśli ktoś aktywnie nam przeszkadza, to mamy po prostu rzut przeciwstawny. Najciekawszą rzeczą jest jednak kwestia waluty, a jest nią czas. Z jakiegoś powodu (nie jest to wyjaśnione) każdy ma ograniczony zasób dni, a gdy spadnie on do zera, to najzwyczajniej w świecie umieramy. Czas można jednak "doładować" sprzedając przedmioty lub wykonując zlecenia. To niezły motywator dla postaci graczy, skoro można np. wylosować na start 1 dzień życia.

Tabele losowe tym razem koncentrują się na tworzeniu ciekawych NPCów (jest ich naprawdę sporo) oraz otoczenia: miasto, ulice, budynki, slumsy, itd. Dostajemy też tabelki frakcji i korporacji oraz generator zleceń 3k20 i zdarzeń k100. Znowu jest ich dużo i znowu są fajne.

Podsumowując całą trylogię, uważam, że to bardzo dobry zestaw pozwalający na zagranie w zupełnie różnych settingach na niemalże identycznej mechanice. Drobne różnice sprawiają, że podkreślany jest charakter każdej konwencji, a tabele losowe i generatory dają naprawdę porządne narzędzia, żeby bez większego problemu rozpocząć zabawę. Miałem w planach poprowadzenie Cy_borga i Walking Dead, ale nie wiem, czy nie zdecyduję się jednak na hacki Diogo Nogueiry. Muszę powiedzieć, że ten autor znowu nie zawiódł i będę z uwagą czekał na jego kolejne gry.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Otchłań

Zew Cthulhu: Gra Paragrafowa

Obscure