Dead Halt
Mechanicznie to poziom PROLE - zamiast puli monet mamy pulę kostek k6, ale sukcesem jest wynik 4-6, więc to tak naprawdę to samo (osobiście w PROLE też gram kostkami zamiast monet, bo wydaje mi się to wygodniejsze). Z ciekawych rzeczy, jeśli przekroczymy dopuszczalny poziom obrażeń, wzywamy Konsolę Medyczną, która pyta, czy chcemy się uleczyć. Pozytywna odpowiedź oznacza, że jedna z naszych kończyn zostanie amputowana i zastąpiona cybernetycznym zamiennikiem, z dodatkowymi możliwościami. To taki awans przez śmierć

Dead Halt wpisuje się świetnie w nurt gier, w których setting, pomysł, ogólna koncepcja są dużo ważniejsze niż mechanika i symulacjonizm. Muszę przyznać, że bardzo mi się podoba i daje sporo możliwości rozegrania dziwnej, trochę innej sesji.
Komentarze
Prześlij komentarz