Corp Borg



Borgów jest już chyba więcej niż kartek w kalendarzu. Jedne lepsze, inne gorsze. A ten jest lepszy. Chociaż nie jestem do końca przekonany do jej grywalności, to jest to bardzo dobrze napisany podręcznik, pełny mądrych pomysłów, inteligentnych mrugnięć okiem i dający mnóstwo radości z samego czytania
.
Jeśli korpo kojarzy się Wam z bezdusznym horrorem, demonami i bezwzględnymi potworami, to tak właśnie wygląda rzeczywistość CB. Przed oczami widzę od razu grę Control i serial Severance. Mistrz Gry to Project Manager, Omeny z MB (Glitche z Cy) to Undos, strona z bronią zawiera zszywacze i kubki, a archetypy to m.in. salesperson, helpdesker, itd. Tabele są pełne perełek, DR14 jest "trudny, jak obudzenie się do pracy", a Deadline odmierzają kolejne "ważne maile". No i awans postaci to awans. Podkreślę jeszcze raz - lektura tego podręcznika sprawiła mi mnóstwo radości i przeczytałem w nim każdą literkę.

Moje obawy budzi jednak możliwość rozgrywania sesji w tym świecie i nie pomaga mi w tym za bardzo przykładowa przygoda. Nie do końca mi podeszła i nie za bardzo poczułem w niej potencjał fajnej sesji. Postanowiłem jednak wypróbować ostatni rozdział i zagrać krótką solówkę (procedury do grania solo są całkiem fajnie przygotowane). Tu było już lepiej. Uciekałem przed wściekłymi związkowcami, którymi nakarmiłem starszego managera/demona, który poprosił mnie później o dokładkę. Widać, że jednak jest potencjał.

Nie znam innych gier/produktów Paweł Kicman i Heltung Storytelling, ale Corp Borg to naprawdę świetny podręcznik, pięknie wydany, dobrze napisany, z porządną korektą i dobrze zrealizowanym pomysłem. Dodałem autora do śledzonych i będę z uwagą przyglądał się kolejnym publikacjom.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Otchłań

Zew Cthulhu: Gra Paragrafowa

Obscure