Mork Borg: Cross Stitch



Cross Stitch to moduł do Mork Borga. Napisany w doskonały sposób, świetnie złożony, z rewelacyjnymi pomysłami. I chyba taki, którego nie chciałbym teraz poprowadzić.
Koncepcja przygody polega na tym, że wioska zostaje wyrwana z rzeczywistości i przeniesiona do wymiaru, w którym można bezpiecznie przetrwać zbliżającą się apokalipsę. Oczywiście nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Szwy puszczają, potworna istota ma potworny plan, rzeczywistość rozpadnie się na kawałki.

Książeczka to porządny zin na prawie 40 stron, do tego mapki, zakładka, szczegółowe opisy miejsc, postaci oraz harmonogram wioski - kto kiedy gdzie się znajduje. Wszystko naprawdę porządnie ułożone i spisane. Do tego procedura - co 30 minut czasu rzeczywistego wszystko się resetuje i postaci znowu wchodzą do wioski. Za każdym razem coś się zmienia, a nadejście potwornego potwora z potwornym planem się zbliża.
 
Brzmi to naprawdę dobrze, więc dlaczego nie chciałbym jej poprowadzić? Bo jest zbyt skomplikowana i trochę przekombinowana. Jest sporo miejsc i sporo osób. I te osoby można w różnym momencie spotkać w różnych miejscach. Trzeba pilnować tego, co się zmieniło po każdym resecie, sprawdzać harmonogram. No a miejsca... miejsca mają długolachne opisy.

To taki dziwny twór. Z jednej strony naprawdę świetnie przygotowany moduł. Z drugiej trochę zniechęcający swoją złożonością. Prawdopodobnie kiedyś, czytając go sobie ponownie w ciepełku na leżaku nad basenem, stwierdzę, że warto się przyłożyć, porządnie przygotować i go poprowadzić. Ale nie teraz. Jesienią wolę mniej wymagające rzeczy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Otchłań

Zew Cthulhu: Gra Paragrafowa

Obscure