Potwór Tygodnia: Mistrz Gry

 


Justyna Michna z Tableflip RPG i Kotłowni wypuściła właśnie tajemnicę do Potwora Tygodnia. I to od razu taką po bandzie, epicką, z nekromantami i ghulami.
 
Małe senne miasteczko, grupka dzieciaków grających w Podziemia i Potwory. Co w końcu robić w takim małym sennym miasteczku, jak nie grać w erpeżki. Mistrz Gry się przyłożył, kupił wypasioną historyczną mapę. To miała być doskonała, klimatyczna sesja. Taka, żeby wszyscy mieli wrażenie, że to prawdziwe życie. I, cholera, raz się udało...

Mistrz Gry to ukłon w stronę dedeków, tajemnica w której potwór nie pochodzi ze współczesnych horrorów, a z kart klasycznych gier fantasy, a wydarzenia nie dotyczą garstki osób, a całego miasteczka. Scenariusz zawiera wszystko, co potrzebne - zahaczki, potwora i popleczników, statystów, lokacje, odliczanie, a nawet przykładowe pułapki, w które można władować łowców. Zapowiada się świetna zabawa.

PS Odrobinę przy niej pomagałem, a Justynie kibicuję, odkąd przeczytałem (i miałem okazję zagrać) jej Oblicza Strachu - PbtA o nawiedzonych miejscach i duchach.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Otchłań

Zew Cthulhu: Gra Paragrafowa

Obscure