Potwór Tygodnia: To z wody
Szemrany biznesmen zatrudnił nurków do sprawdzenia złóż gazu na dnie Bałtyku. Tuż po wyprawie dwóch nurków zmarło, a trzeci trafił w stanie ciężkim do szpitala. Syn jednego z nich umieścił wpis na grupie dla fanów teorii spiskowych i prosi o pomoc. Trzeba przyznać, że zaczyna się intrygująco.
Scenariusz zawiera wszystkie potrzebne elementy: historię; bardzo dobre, angażujące zahaczki; barwne postaci niezależne, opis potwora (no pewnie, że to potwór); odliczanie i miejsca (te są potraktowane trochę po macoszemu i przydałoby się tu więcej mięsa).
Sama historia jest wciągająca i ma jakiś taki fajny posmak lat 90-tych i dzikiego polskiego kapitalizmu. Nie wszystko się tu w 100% trzyma kupy, moja wiedza fizyczna trochę połamała się na właściwościach tego "gazu", szczegóły dotyczące potwora też nieco mi się rozłażą, ale najważniejsze, że jest w tym życie. Czy w Supernatural wszystko trzyma się kupy? No właśnie.
Jeśli chodzi o aspekty techniczne, to jest to ulotka, wydana na grubym błyszczącym papierze. Skład jest prosty, ale czytelny. Gdzieś tam na końcach linijek pozostawały sieroty, na co warto zwrócić uwagę przy kolejnych publikacjach. Brakuje też kilku przecinków, ale sam dobrze wiem, że one lubią robić psikusy i bez zewnętrznej korekty zawsze gdzieś pouciekają. Sama treść przedstawiona jest barwnym językiem, ale w zrozumiały i przejrzysty sposób.
Ulotkę można pobrać ze strony autora na itchu: https://rosolove.itch.io
Na razie jest tam jeden scenariusz, ale warto obserwować profil, bo autor zapowiada, że to nie jego ostatnie słowo.

Komentarze
Prześlij komentarz