Red Borg
Mam z tą grą problem. Z jednej strony jest całkiem sprawnie zrobiona i ma kilka naprawdę fajnych elementów, które rzadko pojawiają się w borgach. Z drugiej strony miejscami przedstawia komunizm i rewolucję proletariatu jako fajną romantyczną przygodę i choć czasem można wyczuć mruganie okiem, to niektóre fragmenty brzmią trochę niepokojąco. W grze wcielamy się w rewolucjonistów, stachanowców, sufrażystki. Działamy w świecie kapitalistycznych magnatów i wiecznej wojny. Niestety część settingowa jest opisana (jak to często w borgach bywa) niedbale, bełkotliwie i trudno wyciągnąć z niej konkrety. Wszystko się tu miesza i merda. Jeśli chodzi o zasady, to jest to klasyczny borg z dodatkową zasadą strzelania z broni automatycznej (IMO słabą : +2DR za każdy dodatkowy cel - wydawałoby się, że z automatu powinno być jednak łatwiej, a nie trudniej). Dochodzą też medale - otrzymujemy je podczas awansu i każdy daje jakąś mechaniczną korzyść. Gra jest bogata w materiały stanowiące inspirację....