Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2026

Beneath The Sunken Catacombs

Obraz
  Retroklony to osobna gałąź (a może tak naprawdę korzenie) gier OSR. Ich autorzy cofają się do wczesnych wersji DnD, coś tam lepiej poukładają, coś trochę zmodyfikują, dorzucą jedną czy dwie procedury i do boju. Beneath the Sunken Catacombs wpisuje się w ten nurt i muszę przyznać — robi to bardzo kompetentnie. Bazą wyjścia jest tu White Box, więc nie mamy osobnych klas i ras — domyślnie gramy ludźmi, a krasnoludy, elfy, halflingi i jaszczuroludzie to klasy takie same jak złodziej, czy wojownik. Każda z nich ma jednak 4 dodatkowe warianty, które wprowadzają jakąś małą modyfikację zasad. Paul Bantock przemyślał sprawę i zmiksował naprawdę dobry zestaw zasad, które są opisane w sposób zrozumiały, a w większości przypadków stanowią najbardziej intuicyjne wersje — np. klasa pancerza jest rosnąca, więc test ataku to k20 + modyfikator ataku i wynik musi być większy niż AC. Sporo z nich wzbogacił jednak o dodatkowe procedury. Walka zawiera kilka przykładów rozwiązujących kreatywne działan...

Liminal Horror: Żony idealne

Obraz
  Szczypta Stepford Wives, odrobina Kokonu i garstka Wicker Man. Żony idealne to małomiasteczkowy horror skąpany w słońcu, gdzie cienie skrywają straszliwą tajemnicę. Kolejny scenariusz do polskiego wydania Liminal Horror zabiera Badaczy do sielankowego Bidderford Pool, w którym prym wiedzie Klub Żon. Są serdeczne, uśmiechnięte i zawsze pomocne. Jednak nie wszyscy mieszkańcy podzielają entuzjazm wobec gospodyń. Poza tym czuć, że w miasteczku rośnie napięcie, zbliżają się tragiczne wydarzenia, a Badacze będą musieli stawić im czoła. Tajemnica jest bardzo dobrze opisana i bardzo dobrze napisana. Dostajemy do ręki wszystkie potrzebne elementy, a przy okazji świetnie się ją czyta - ukłony za styl, redakcję i korektę. Jedyny mały zgrzyt miałem przy zegarze, który w jednym z punktów przedstawiony jest dość tradowo - jeśli drużyna zrobi to, to coś tam, a jak to, to coś tam. Można na to jednak przymknąć oko i przejść do zabawy. A wydaje mi się, że może być przednia. Przy okazji tej broszu...

Liminal Horror: W halloweenowym tłumie

Obraz
  29.10.2022 doszło do tragedii nazwanej później Paniką w Seulu. Z okazji Halloween na wąskich uliczkach Itaewon zgromadził się ogromny tłum. W wyniku ścisku, upadków ze skarpy, stratowania śmierć poniosło ponad 150 osób. Te tragiczne wydarzenia stały się kanwą tajemnicy do Liminal Horror. Badacze są bywalcami pubu w samym centrum dzielnicy. Gromadzą się tam również wyznawcy sekty Światynia Arki, którzy planują przeprowadzenie zamachu. Pojawia się także nadprzyrodzony byt, który wyczuwa nadchodzącą tragedię i chce nasycić się cierpieniem i spotęgować swoją moc. Scenariusz oferuje potrzebne elementy: stronnictwa, NPCów, odliczanie, zahaczki i wskazówki. Mam jednak wrażenie, że jest trudny do poprowadzenia. Trzeba mieć doświadczenie w ogarnianiu sytuacji społecznych w ograniczonej przestrzeni. Postaci sporą część przygody spędzą po prostu w barze. Kiedy dojdzie do tragedii, zaczynają się z kolei wydarzenia na dużą skalę, co też może stanowić wyzwanie. Scenariusz jest ciekawy, ale wym...

Odyseja Olbrzyma

Obraz
  Paweł Kicman odkrywa swoje łagodniejsze oblicze i opuszcza na chwilę mroczne korytarze i sale tortur. Odyssey of the Giant to ustrukturyzowana gra solo, w której jako opiekun eskortujemy olbrzyma do bezpiecznego azylu. Konwencja opiera się na pełnej przygód podróży, wspólnym pokonywaniu wyzwań i budowaniu więzi w drodze. Eksplorację wspomaga zestaw tabel przyporządkowany do każdego rodzaju terenu. Znajdują się w nich wyzwania, niebezpieczeństwa, postacie niezależne, ale także okazje do odzyskania sił. Przypomina mi to nieco mechanizm z Eco Mofos, ale w mniej zagmatwanej, czytelniejszej formie. Gra jest mocno proceduralna (co moim zdaniem jest zaletą w solówkach - gra prowadzi się sama). Każdy dzień to konkretny schemat, w którym przemieszczamy się na nowy hex, odkrywamy, co się na nim znajduje lub dzieje, działamy, sprawdzamy reakcję olbrzyma i jak to wszystko wpływa na naszą więź. Całość domyka faza nocy, podczas której musimy znaleźć schronienie, mamy czas na przemyślenia i śn...

Mothership: Orphans

Obraz
  Pisałem ostatnio o tym, jak ważne jest dopasowanie tematu scenariusza do konwencji systemu. Orphans to moduł do Mothership, który na pierwszy rzut oka błyszczy, ale coś w nim jednak nie gra. Postaci graczy trafiają na stację kosmiczną, a na niej: - ukrywa się rodzeństwo poddawane eksperymentom, - elitarna jednostka najemników wycina w pień wszystko, co się rusza, - szaleje byt z innego wymiaru. Główna oś konfliktu opiera się na starciu z tą istotą. I właśnie tutaj pojawia się problem. Przeciwnik to w zasadzie demon natury, żywcem wyjęty z folk horroru. Pasowałby do Trophy Dark lub Mörk Borga, ale w matkostatku sprawia wrażenie ciała obcego. Technicznie to jednak pełen wypas: struktura scenariusza, sposób jego prezentacji, konkretne opisy, świetne ilustracje - wszystko dużo lepsze niż w Another Bug Hunt. Klasa. Tuesday Knight Games promuje ten moduł jako kolejny scenariusz startowy. To ryzykowne. Dostajemy wręcz wzorcową formę materiału do Mothership, która jednak mija się trochę ...

Liminal Horror: Szperaczka

Obraz
  Jako dzieciak uwielbiałem gry paragrafowe z serii Wehikuł Czasu. Przeszedłem je milion razy — każdą możliwą ścieżką. Tym milej zaskoczyła mnie "Szperaczka", którą znalazłem w paczce z Liminal Horror Polska . Agata to miłośniczka urbexu. Podczas nocnej wyprawy do spalonego domu pod Poznaniem znajduje mały kamienny dysk z runami. Ten niepozorny przedmiot uruchamia lawinę zdarzeń, z których tylko my możemy ją wyciągnąć. Historia trochę bardziej niż z liminal horrorem kojarzy mi się z azjatyckim kinem grozy albo ze współczesnym Cthulhu, ale nie będę się czepiał — tematyka gry jest na tyle szeroka, że na pewno nie ma tu większego zgrzytu. Zwróciłem uwagę na kilka rzeczy: * Gra napisana jest w 3. osobie i czasie przeszłym, co na początku mnie zdziwiło, ale sprawdziło się znakomicie — czyta się to jak dobrą nowelę, w której realnie sterujemy fabułą. * Alternatywne ścieżki ułożone są w książce na sąsiadujących stronach. Dzięki temu nie ma skakania i wertowania kartek, a oprócz tego...

Liminal Horror: Rewers

Obraz
  Jednym z wyzwań przy pisaniu scenariusza jest oddanie ducha gry. Rewers do Liminal Horror radzi sobie z tym doskonale. To klasyczny przykład na to, że dopasowane puzzle zawsze wyglądają lepiej niż te rozrzucone przypadkowo po stole. Scenariusz opowiada o zaginionej studentce ASP, która niedawno odkryła nowe tajemnicze graffiti pojawiające się na murach Warszawy. Zaniepokojeni przyjaciele ruszają na poszukiwania, które zaprowadzą ich do świata, o którym nie mieli wcześniej pojęcia. Czasem kątem oka dostrzegają śledzący ich cień, a kolejne dzieła na murach zdają się przekazywać im zaszyfrowane informacje. Pomysł jest naprawdę intrygujący (plusik za nawiązanie do Alicji w Krainie Czarów), postaci krwiste i pełne życia, miejsca dobrze opisane - tajemnicze, mroczne, no i właśnie - liminalne. Kolejną cegiełką są bardzo dobre narzędzia dla Prowadzącej. Broszura zawiera konkretne wskazówki i ma świetnie przygotowane tabele (szczególnie Zegar Zagłady) i naprawdę można z dużym spokojem sia...

Liminal Horror: Blok

Obraz
Będąc fanem materiałów od Dobre Rzuty , z niecierpliwością czekałem na ich scenariusz do polskiego wydania Liminal Horror. Czego się spodziewałem? Ciekawego pomysłu i świetnych procedur. Co dostałem? Ciekawy pomysł i świetne procedury. „Blok” to klasyczny horror liminalny osadzony w dusznej atmosferze betonowego osiedla. W jednym z budynków pojawia się tajemnicza klatka schodowa. Podobno kto do niej wejdzie, już nie wyjdzie. Scenariusz jest przemyślany, dopracowany i zawiera wszystkie elementy sugerowane przez twórców gry. Jego sercem są jednak specjalnie przygotowane procedury. Widać tu ogromne doświadczenie autorów. Otrzymujemy świetny generator pięter oraz mieszkańców, a obok listy szczególnych miejsc i NPC-ów. Całość uzupełnia nieliniowy zegar zagłady. Dzięki temu blok żyje własnym życiem, niezależnie od działań postaci. Ale jest też łyżka dziegciu w beczce miodu. Miałem okazję rozegrać Blok jako gracz i... czułem się momentami zagubiony. Wydaje mi się, że wskazówki, które dla auto...