Liminal Horror: 5 minut

 


Pięć minut to bardzo ciekawy pomysł, przy którym trochę zabrakło redakcji. Materiał bawi się czasem, a może nawet bardziej zegarami - rezonującymi artefaktami, za pomocą których można przejąć władzę nad ludźmi. Od osobistych zegarków na rękę, przez duże zegary ścienne, aż po miejskie potwory takie jak Big Ben.

Potencjał jest bardzo duży, ale mam wrażenie, że rozmywa się kształt tego, czym ma być ta ulotka. Z jednej strony chciałaby być scenariuszem - są stronnictwa, zegar zagłady itd. Z drugiej strony zahaczki są bardzo różnorodne, a np. przedstawione miejsca są bardziej przykładowe niż konkretne - autor nawet pisze, że to miejsca, które odwiedziła jego drużyna podążając za jedną z zahaczek.

Wydaje mi się, że w takiej sytuacji warto było spojrzeć na całość i zdecydować - ok, robimy konkretny scenariusz i wycinamy treści prowadzące poza jego obszar albo robimy dodatek lorowy. Obecnie bliżej jest chyba do tego drugiego, za to z dość luźno przedstawionym przykładem jego użycia.

Traktując 5 minut jako inspirację, możemy wyciągnąć z niej sporo ciekawych i fajnych rzeczy. Sam pomysł z gradacją zegarów bardzo mi się podoba. Stronnictwa są fajne i główny wątek wyrażony zegarem zagłady też może być wciągający. Jako scenariusz trochę się jednak rozłazi strukturalnie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ruination Pilgrimage

PROLE: Pilgrims Of The Nighted Path

Maze Rats