Liminal Horror: Żony idealne

 



Szczypta Stepford Wives, odrobina Kokonu i garstka Wicker Man. Żony idealne to małomiasteczkowy horror skąpany w słońcu, gdzie cienie skrywają straszliwą tajemnicę.

Kolejny scenariusz do polskiego wydania Liminal Horror zabiera Badaczy do sielankowego Bidderford Pool, w którym prym wiedzie Klub Żon. Są serdeczne, uśmiechnięte i zawsze pomocne. Jednak nie wszyscy mieszkańcy podzielają entuzjazm wobec gospodyń. Poza tym czuć, że w miasteczku rośnie napięcie, zbliżają się tragiczne wydarzenia, a Badacze będą musieli stawić im czoła.

Tajemnica jest bardzo dobrze opisana i bardzo dobrze napisana. Dostajemy do ręki wszystkie potrzebne elementy, a przy okazji świetnie się ją czyta - ukłony za styl, redakcję i korektę. Jedyny mały zgrzyt miałem przy zegarze, który w jednym z punktów przedstawiony jest dość tradowo - jeśli drużyna zrobi to, to coś tam, a jak to, to coś tam. Można na to jednak przymknąć oko i przejść do zabawy. A wydaje mi się, że może być przednia.

Przy okazji tej broszury nie da się nie wspomnieć o okładce i ilustracjach. Może tylko powiem, że nie rozumiem tej koncepcji i że w .pdfie okładka i zdjęcia są inne, ale tamtych też nie rozumiem. Chociaż z tego, co pamiętam, ten scenariusz był jednym z pierwszych udostępnionych jeszcze przed zbiórką, więc może to po prostu trick promocyjny?

Tak czy inaczej, Idealne żony to ciekawa i dobrze napisana tajemnica, która sprawnie ogrywa znane w popkulturze klisze, a jak wiadomo, takie rozwiązania świetnie sprawdzają się przy stole.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ruination Pilgrimage

PROLE: Pilgrims Of The Nighted Path

Maze Rats