Liminal Horror: Nowy Rok w starym domu

 



Czy w Liminal Horror można powalczyć z dziwacznymi Yokai? Pewnie, że można. Ale może lepiej zostawić ich Stowarzyszeniu Łowców? Pewnie lepiej.

Punkt wyjścia jest ciekawy - powrót do rodzinnego domu tuż przed jego sprzedażą, przełom roku, wspomnienia z dzieciństwa. Scenariusz jest też bardzo dobrze przygotowany, szczegółowo opisany, czuć że autor ma pojęcie, o czym pisze, i podszedł do swojej pracy rzetelnie. Pojawia się tu jednak dla mnie mały zgrzyt - jak dać wskazówkę, o co w tym wszystkim chodzi, żeby nie cisnąć nią graczom prosto w oczy? Nie znając tego lore, w życiu nic by mnie nie nakierowało na to rozwiązanie. Przy czym bez tej wskazówki - w ogóle ciężko ogarnąć, co zrobić, a jak się ją ma, to rozwiązanie sytuacji robi się banalnie proste. Trochę brakuje mi tu miejsca na NSRowe investigation sandbox - eksploracji w poszukiwaniu informacji, z których może ułożyć się rozwiązanie problemu.

Pamiętając, że LH wywodzi się z nurtu OSR/NSR niekoniecznie widzę rozgrywanie na nim takich storygamesowych scenariuszy. Brakuje mi tu trochę swobodnej eksploracji, porozrzucanych wskazówek, wyzwań do pokonania. Jestem przekonany, że może wyjść z tego dobra sesja, ale pewnie znalazłby się lepszy system do jej rozegrania.

PS Może gdybym miał większe pojęcie o japońskim folklorze, łatwiej byłoby mi dostrzec szanse na wymyślenie tego, co się dzieje i jak sobie z tym poradzić.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ruination Pilgrimage

PROLE: Pilgrims Of The Nighted Path

Maze Rats