Liminal Horror: Bocznica
Struktura jest bardzo konkretna. Przechodzimy kolejno przez akty: Drogę, Wycieńczenie, Przebudzenie i Epilog. Między nimi następują kolejne etapy Wymazania (tracimy zmysł albo część ciała).
To kolejny przykład tego, że autorzy polskich scenariuszy do LH sięgają po bardzo zróżnicowane, i odległe od źródłowego OSR, formy. Bocznica to coś na kształt współczesnego Trophy Dark. Początkowe pytania do graczy, kolejne kręgi/akty, granie przeciwko sobie, zmierzanie w stronę katastrofy.
Myślę, że ten eksperyment może się udać przy stole. Podobnie jak w Trophy sprawczość graczy jest ograniczona i główna oś fabularna to wagonik metra, ale liczą się tu klimat, niepokój, nieznane. Ciekawy eksperyment.
Komentarze
Prześlij komentarz